, amortyzacja przy wynajmie mieszkań 

amortyzacja przy wynajmie mieszkań

Czytasz posty wyszukane dla zapytania: amortyzacja przy wynajmie mieszkań




Temat: Wynajem części mieszkania, jak i co amortyzować?
Jako osoba fizyczna chcę wynająć mieszkanie w całości (lub części). Czy wynajmując mieszkanie na krócej niż rok jednak regularnie (np. studentom) staje się najemcą i mogę amortyzować mieszkanie? Czy mieszkanie musi spełniać jakieś dodatkowe warunki, aby móc być wynajmowane i amortyzowane? Jeżeli wynajmował będe tylko częśc to czy moge amortyzować mieszkanie i w jakiej części. Czy do kosztów uzyskania dochodu mogę doliczyć cały czynsz i opłaty za media? Czy kwota jaką wydam na wyposarzenie mieszkania (meble, sprzet AGD, no i prawdopodobnie remont) może być doliczona do wartości mieszkania i później amortyzowana? Jeżeli mieszkanie jest wzięte na kredyt to czy spłacane odsetki moge odliczyć od dochodu? Czy mając dochód z innych źródeł (umowa o prace, zlecenie) rozliczam się na jednym picie i jeżeli poniosę jakieś straty z tytułu wynajmu lokalu to moge je pokryć(odliczyć) z pozostałych dochodów?





Temat: Jaki podatek od wynajmu -mieszkania lokatorowi,garazu itp?
Jestem na emeryturze/830zl/ zeby zycia ratowac wynajmuje mieszkanie +garaz ,od calosci uzyskanego czynszu odprowadzam podatek do US,czuje sie pokrzywdzony lub nie doinformowany.Zeby uzyskac czynsz-ponosze koszty-/opalu,konserwacji budynku i urzadzen,utrzymania porzadku wokol posesji,wywozu smieci,ubezpieczenie nieruchomosci oraz moj osobisty wklad pracy administratora i wlasciciela posesji i budynku,rownoczesnie placac podatek od nieruchomosci / a gdzie sa koszty amortyzacji? czy ja moze powinienem to rozliczac inaczej a podatek odprowadzac dopiero od zysku? Prosze o pomoc i rade jak rozliczac sie US i co podawac w PIT zanim znienawidze tych ktorzy nie martwia sie z czego zyje i jak? tylko mysla co mozna jeszcze ze mnie wydrzec? J





Temat: Czy można pieniądze ze sprzedaży mieszkania przeznaczyc na..

W przypadku najmu chodzi mi o to, czy mogę wynajmować obcej osobie mieszkanie, które jest zgłoszone w urzędach jako siedziba mojej działalności gosp. i jednocześnie w dalszym ciągu wliczać wszelkie koszty związane z tym mieszkaniem(czynsz,telefon,amortyzacje,remont itp.) jako koszty działalności, czy też musiałbym poczynić jakieś kroki np. zgłosić inne miejsce prowadzenia dzialalności a mieszkanie rozliczać płacąc fiskusowi ryczałt z tyułu wynajmu. Dziękuje za odpowiedź.

Tego niestety nie wiem dokladnie
Moge jedynie przypuszczac, ze jesli masz mieszkanie ujete w srodkach trwalych swojej firmy, to mozesz odliczac koszty jego utrzymania (wraz z amortyzacja), natomiast przychody z niego beda zwiazane z Twoja dzialalnoscia. Zasada ogolna mowi: jesli ryczalt, to brak mozliwosci uwzglednienia kosztow.



Temat: Czy można pieniądze ze sprzedaży mieszkania przeznaczyc na..
Aleksander- w przypadku mieszkania otrzymanego w formie darowizny mam w akcie notarialnym adnotację,że mieszkanie mogę sprzedać po 5 latach. Nie wiem dlaczego jest tak napisane; wówczas nie interesowalem się jeszcze tymi zagadnieniami.
W przypadku najmu chodzi mi o to, czy mogę wynajmować obcej osobie mieszkanie, które jest zgłoszone w urzędach jako siedziba mojej działalności gosp. i jednocześnie w dalszym ciągu wliczać wszelkie koszty związane z tym mieszkaniem(czynsz,telefon,amortyzacje,remont itp.) jako koszty działalności, czy też musiałbym poczynić jakieś kroki np. zgłosić inne miejsce prowadzenia dzialalności a mieszkanie rozliczać płacąc fiskusowi ryczałt z tyułu wynajmu. Dziękuje za odpowiedź.
Pozdrawiam



Temat: Spółka przy wynajmie nieruchomości.
Bardzo Wielkie Dzieki za wyczerpujaca odpowiedz Robert

..oczywiscie nie chce zadnej emerytury od panstwa i na nia nie licze (moj tato po 25 latach placenia skladek na ZUS, otrzumuje teraz 500 zl. emerytury miesiecznie), i nie chce tez palcic zadnych skladek bo to czysta i oczywista GŁUPOTA!!

dalej bede zajmowal sie kupnem i wynajmem nieruchomosci.. czytaelm wszystkie ksiazki Kiyosakiego, teraz jestem w polowie "Przepowiedni..", juz od dawna chcialem zalozyc spolke tak jak radzi Robert w swoich ksiazkach ale jakos nie mialem dobrych doradcow.

Mam jeszcze tylko jedno bardzo wazne pytanie do Ciebie Robert, czy jak zaloze ta spolke i bede w niej dyrektorem czy prezesem, to czy bede musial placic skladki na ZUS z racji tego ze jestem zatrudniony w spolce? (podkreslam ze nie bede chcial zadnego wynagrodzenia od mojej spolki za zarzadanie nią)

Pozdrawiam i dzieki bardzo za odpowiedz
Damian

..aha jeszcze jedno Robert
moj ksiagowy amortyzuje mi tylko jedna nieruchomosc ktora posiadam (to jest lokal użytkowy ktory wynajmuje na sklep), reszta nieruchomosci ktore wynajmuje to mieszkania i ksiegowy mi powiedzial ze ich nie moge amortyzowac bo kupilem je od ludzi ktorzy w dniu sprzedazy tych mieszkan nie byli ich wlascicielami ponad 5 lat i tych nieruchomosci ja nie moge amortyzowac..
nie wiesz czy ksiegowy ma racje?
ta amortyzacja to fajna sprawa bo przy tym lokalu mam okolo 400 zl. kosztow miesiecznie (kosztow ktorych faktycznie ja nie ponosze)




Temat: wynajem
Witam serdecznie!

Korzystając ze sposobności pozwalam zwrócić się z dręczącymi mnie pytaniami dot. wynajmu a konkretnie jego opodatkowania i amortyzacji:

1. Jaki sposób opodatkowania wybrać, czy najem jako odrębne źródło przychodów, czy pozarolniczą działalność gospodarczą ( z ryczałtu zrezygnowałem ze wzgl. na czekające mnie wydatki, o czym niżej) Dodam, że wynajmuję już jedno mieszkanie (od niedawna) a za miesiąc lub dwa będę wynajmował drugie.

2. W drugim mieszkaniu muszę ponieść pewne koszty przed jego wynajęciem, tj.:
- remont łazienki (położenie kafli, wymiana wanny na kabinę, itp., koszt ok. 6-7tys)
- zakup agd (kuchenka, lodówka, pralka, okap, koszt całkowity ok. 4-5tys. ale jednostkowy nie przekroczy 3,5tys.)
- zabudowa kuchni ( ok.3-4tys.)
- meble do pokoju (ok.4-5tys.)
Czy inwestycję tę traktować jako remont i całość wydatków ( bez względu na wysokośc) zaliczyć mogę bezpośrednio w koszty, czy też muszę traktować jako modernizację i wszystko co powyżej 3,5 tys. amortyzować?
-Czy wydatki te zwiększają wartość początkową lokalu i jak to policzyć?
- zamierzam skorzystać z tzw. amortyzacji przyspieszonej (chyba najbardziej korzystna) do 10lat zgodnie z art. 22j ust.3 (ustawy o PIT oczywiście) i indywidualnie ustalić stawki amortyzacyjne. Stąd pytanie jak je ustalić i w jakiej wysokości-gdzieś czytałem, że od 1,5% do 10% ale nie mogę tego znaleźć w ustawie (albo ślepy jestem )?

Za odpowiedź z góry bardzo dziękuję
Andrzej

PS
Nie ukrywam Aleksandrze, że liczę na twoją pomoc



Temat: Wynajem - ile bierzecie/placicie


Jezeli dla studentow ma byc ta oferta to za 1300 nikt nie wiezmie malego
dwupokojowego mieszkania z czego jeden pokoj jest polaczony z kuchnia...,


a czy ktos powiedzial, ze chodzi o studentow?! rzadko ktorzy studenci
chca mieszkac w mieszkaniu nierozkladowym.
wiec z gory podejrzewalem "normalnych":-)
a serio mowiac.. to zalezy od mieszkania, ale w zasadzie dla studentow
zawsze mam wyzsze stawki :) (wliczam amortyzacje :) )


Jak na
moj gust to mozesz wziazc 800-900 w zaleznosci od standardu i faktycznego
poziomu halasu. Chociaz biorac pod uwage galopujace ceny mieszkan to ceny
wynajmu tez podskocza, wiec moze nawet do 1000zl dobijesz od nowego roku
akademickiego.


dlatego polecam popatrzec na konkurencje. 900 + liczniki to cena za
30m kawalerke obecnie.
chetnych nei brakuje.

Wojtek





Temat: Przeinwestowanie
Taaaa. Z tym wynajmem, na marginesie, to właśnie zaczyna się nadpodaż mieszkań, co skutkuje obniżeniem czynszów. W Szczecinie wynajmiesz kawalerkę 40m2 full wypas za 700 zł/mies. + opłaty, wartą 210-240 000 zł. Stopa zwrotu: kilka % rocznie minus okres szukania najemcy minus koszty amortyzacji, ogłoszeń itp. Te same pieniądze wrzucone w o niebo bardziej płynne instrumenty (monety? TFI? dobre spółki?) dadzą znacznie większy zysk (weżmy nawet kulejącą Arkę: 30-40% rocznie) . W Polsce namnożyło sie inwestorów w krótkich spodenkach, co to się naczytali Kiyosakiego i innej literatury motywacyjnej i pewną rączką wydają kasę (często na 30 letni kredyt) na "inwestycje"- wiadomo - magiczna dźwignia finansowa (osobiście nazywam to efektem: "jacież, jaki ja jestem cwany") Mam też nieodparte wrażenie, że będzie dymańsko tych wszystkich "landlord'ów".

W Szczecinie sporo mówi się o kupnie mieszkań i domów tuż za granicą niemiecką(z Centrum 15km) Dla ciekawych link: http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=70&w=63156680 . Z kolei Niemcy np.: z Berlina tez tu inwestują. Chcę przez to powiedzieć, że ciągle rynek inwestycji: w mieszkania, w monety, w papiery w Polsce traktuje się jako hermetyczny i skierowany tylko do Polaków - a to duży i zasadniczy błąd. Nie te czasy. I mocno to zakłóca obraz danego rynku: spekuli, hossy, bessy, baniek i innych wyświechtanych frazesów. Wnioski na temat zakupów i kolekcjonowania monet niech każdy wysnuje sam.



Temat: Inwestycje w NIERUCHOMOSCI

czy nie uważacie że nieruchomości to mało opłacalny interes? Jaki jest sens topić np. 200 000 pod wynajem mieszkania z którego rocznie jak wyciągnę do 10% zainwestowanej kwoty to max. Dochodzi ryzyko wynajmu, zniszczenia, ponadto amortyzacja. realnie to jest tylko 5-6 % biorąc pod uwagę atrakcyjność lokat.
O ja! Czytałeś książki RK? Bo jak nie to polecam najpierw przeczytać a potem zabierać głos w dyskusji A jak czytałeś i dalej zadajesz takie pytania tzn. że nie wiele z nich zrozumiałeś
Fakt: 10% zwortu z inwestycji to dużo nie jest W grze Cashflow takie transakcje nie są zbyt atrakcyjne W życiu też, choć nieraz lepiej jest mieć 10% niż 5% w szczególności gdy kwoty bazowe są dużymi kwotami
Po drugie jak wydajesz na inwestycję całą kasę no to wtedy dość znacznie zmniejszasz swój ROI Jak tak, to już lepiej te 200 000 przeznaczyć jako zadatek na zakupu inwestycji o wartości 2 000 000 (raptem 10%) a resztą czyli 1 800 000 obciążyć hipotekę. Taka 2 000 000 inwestycja na pewno będzie przynosiła większy PP niż jedno mieszkanie za 200 000 więc łatwiej Ci będzie spłacać koszty związane z zarządzaniem taką inwestycją. W takim układzie ROJ może byc od 40% do 70% i wtedy już jest inna rozmowa Jeśli w tym systemie Twój ROI wynosi 10% a Ty mimo wszystko decydujesz się na tę inwestycję to pozostaje mi tylko współczuć gdyż bardzo długa droga przed Tobą i wiele się jeszcze będziesz musiał nauczyć
Na koniec:
Tak, inwestycje w nieruchomości to mało opłacalny interes Dlatego właśnie większość nieruchomości należy do skarbu państwa i biedne państwo jest zmuszone do zarządzania nimi i dlatego właśnie jest jak jest




Temat: Nie rozumiem..... moze ktoś pomoże?
Hejka Wszystkim
Jestem zupełnie nowym uczestnikiem forum... czytajac Wasze doswiadczenia rozumiem ze jestescie lepiej obeznani w temacie niz ja otóż nie rozumiem jak można mieć przepływ pieniężny dodatni z nieruchomości którą nie wynajmujemy? Powołuje sie na opowieść RK w której kupił swoja pierwsza nieruchomość i na początku z jego umowy wynikało że co miesiąc tracił 150$ a po przeanalizowaniu z bogatym ojcem był na +100$. Pisze, że stało się tak po ponownym wynegocjowaniu oprocentowanie pożyczki, warunków płatności i okresu amortyzacji uwzględniając koszty menedżerskie i okres bez wynajmu ... Jak to jest możliwe i w grze cashflow tez tak jest że mamy możliwość kupna mieszkania z przepływem pieniężnym +100$ i nic nie jest wspomniane o wynajeciu tego obiektu...

to ja się cała zakręciłam hi hi hi
pozdrawiam



Temat: Inwestycje w NIERUCHOMOSCI
czy nie uważacie że nieruchomości to mało opłacalny interes? Jaki jest sens topić np. 200 000 pod wynajem mieszkania z którego rocznie jak wyciągnę do 10% zainwestowanej kwoty to max. Dochodzi ryzyko wynajmu, zniszczenia, ponadto amortyzacja. realnie to jest tylko 5-6 % biorąc pod uwagę atrakcyjność lokat.



Temat: Inwestycje w NIERUCHOMOSCI
[quote]A teraz czy ktoś mi może pomóc obliczyć to wszystko?
Ile będę płacił odsetek (powiedzmy, że płace raty tzw. stałe) - jaki jest na to wzór? Ile będę płacił podatku[/quote]

Najprościej użyć funckji w Excelu:
=PMT(0,065/12;20*12;112000)

gdzie poszczególne parametry to:
0,065/12 - stopa procentowa w miesiacu (okresie platnosci)
20*12 - liczba okresow
112000 - kwota kredytu

Wynik przy Twoich zalozeniach to: 835,04 zl.

O podatkach za wynajem mozesz poczytac w tym artykule:
http://www2.gazeta.pl/dom/591805,22104,1157569.html

Jezeli wybierzesz ryczalt i zastosujesz mozliwosc amortyzacji mieszkania to podatek bedzie wynosil:
1 400 (przychod) - 150 000 x 1,5% / 12 (amortyzacja) = 1 212,5 (podstawa)
1 212,5 x 8,5% = ok. 103

Czyli tak na prawde na reke dostaniesz ok. 900, z tego splacasz 835 zl. rata kredytu i zostaje Ci 65 zl. DODATNIEGO przeplywu pienieznego. Gratuluje!
Mozemy jeszcze policzyc ROI - inwestujesz 28 000, roczny zysk to 65 x 12 = 780 zl., czyli to az 2,8%. Prawie tyle co na lokacie.

Kilka uwag:
========
Nie jestem pewien, czy uda Ci sie uzyskac taka cene wynajmu za mieszkanie i/lub kupic takie mieszkanie w okreslonej cenie.

Zdarza sie (i to chyba dosc czesto), ze mieszkanie nie jest wynajmowane przez caly rok

Przy takiej inwestycji warto postarac sie o jak najdluzszy okres splaty kredytu - w tym przypadku i przy takiej stopie procentowej udaloby sie dostac kredyt na 25, a nawet 30 lat. To zdecydowanie obniza koszty (rata wynosilyby odpowiednio: 756,23 zł, 707,92 zł) i zwieksza DODATNI cashflow.

Mam nadzieje, ze troche pomoglem. Jezeli sa w moich obliczeniach jakies bledy/niescislosci to dajcie znac. Pozdrawiam!




Temat: Nie wynajmuj mieszkania - Chorzów
mieszkamy za granica i w Polsce potrzebna jest, tak jak tutaj, rzadowa regulacja w sprawach prywatnego wynajmu mieszkan. Kazdy z nas, wynajmujacych, otrzymuje do przeczytania i podpisania druk kilku stronicowy opracownany przez prawnikow rzadowych, ktory obejmuje prawa i obowiazki zarowno wynajmujacego jak i najemcy mieszkania.
Rowniez tu gdzie mieszkam, za granica, osoby ktore wynajmuja domy lub mieszkania sa nagradzane przez rzad w nastepujacy sposob: na koniec rozliczenia finansowego (tutaj sa to PIT-y,) mamy prawo odliczenia sobie czesciowych kosztow remontow, modernizacji, podrozy - jezeli wynajmowane mieszkanie znajduje sie w innej miejscowosci, odliczamy amortyzacje i nie tylko. Zeby zrozumiec koncept dlaczego tak sie dzieje trzeba zmienic sposob widzenia calosci sprawy, a mianowicie rzad w takich przypadkach woli zaplacic czesciowe koszty wynajmowania, niz martwic sie jak znajdowac lokale mieszkalne pojedynczym osobom ktore potrzebuja gdzies zamieszkac!
Rynek jest wtedy nasycony i nie ma przymusu wynajmowania czegos co nam nie odpowiada, rowniez automatycznie wymusza to uslugi lepszej jakosci, dobraj ceny i milej obslugi.
W Polsce nie dosc ze za wynajmowanie mieszkanie trzeba zaplacic, to oprocz doposazenia, wyremontowania, modernizacji na wlasny koszt, jest jeszcze obowiazek placenia Urzedowi Skarbowemu dosc wysokiego podatku. Jest to cos czego nikt nie rozumie kto ma zdrowe podejscie do robienia biznesu. Dzialalnosc prywatna to nie tylko duze biznesy ale lwia czesc spoleczenstwa wytwarza dochod, ktory nie jest obiety w Polsce zadna ochrona ze strony panstwa, a moze przynosic duzy dochod do skarbu panstwa i nie bedzie on istnial w czarnej niekontrolowanej strefie. Zasada zawsze jest jedna trzeba cos dac zeby cos zabrac, a nie tylko zabierac.
 



Temat: Podatek VAT i dochodowy przy zakupie mieszkania na wynajem..
Witam. Prowadze biznes związany z wynajmem nieruchomości. Proszę o podpowiedź w następującej sprawie. Chcę zakupić mieszkanie na wynajem i chcę wpisać to mieszkanie w koszty firmy i je amortyzować . Kwestia zakupu i wynajmu lokalu użytkowego jest dla mnie jasna. Kupiłem lokal, zapłaciłem 22% VAT, który odliczyłem a teraz amortyzuję lokal a otrzymywane opłaty netto+VAT są moim przychodem a kosztem wydatki na ten lokal.

Jeśli chodzi natomiast o miszkanie to mam wątpliwości. Czy kupując mieszkanie sprzedajacy developer (tylko o zakup od developera mi chodzi bo od osoby prywatnej nie dostanę faktury) naliczy mi 22% VAT czy 7%. Przeczytałem że "zgodnie z art. 86 ust. VATU, obniżenie podatku należnego o podatek naliczony jest możliwe tylko w zakresie, w jakim towary i usługi są wykorzystywane do wykonywania czynności opodatkowanych. Usługi w zakresie wynajmowania lub dzierżawienia nieruchomości o charakterze mieszkalnym stanowiących majętek własny są zwolnione od podatku".

Czy w związku z tym nie będe mógł odliczyć VAT (o ile przy zakupię go zapłacę) od zakupionego na firmę mieszkania na wynajem? A jeśli zapłacę podatek VAT przy zakupie to jakie warunki spełnić aby móc odliczyć podatek VAT od zakupionego miszkania? Czy np. wynajem mieszkanie dla delegowanych pracowników firm płatników VAT, umożliwi uznanie kosztu zakupu mieszkania dla czynności opodatkowanych VAT?

Jakoś nie czuję tego tematu....

Oczywiscie lepiej zainwestować w lokal użytkowy ale wolę w mieszkanie, ponieważ za kilkanaście lat chce je przenieść z firmy dla swojego dziecka do zamieszkania.

Dodam jeszcze że działalnosć moja nie jest związana z wynajmem nieruchomosci. Czy w takim razie do zakresu działalności powinienem dopisać wynajem nieruchomosci czy pokoi?

Prosze o podpowiedź w tym temacie



Temat: Kupowanie mieszkania mając działalność gospodarczą
Proszę o podpowiedź w następującej sprawie. Chcę zakupić mieszkanie na wynajem i chcę wpisać to mieszkanie w koszty firmy i je amortyzować . Kwestia zakupu i wynajmu lokalu użytkowego jest dla mnie jasna. Kupiłem lokal, zapłaciłem 22% VAT, który odliczyłem a teraz amortyzuję lokal a otrzymywane opłaty netto+VAT są moim przychodem a kosztem wydatki na ten lokal.

Jeśli chodzi natomiast o miszkanie to mam wątpliwości. Czy kupując mieszkanie sprzedajacy developer (tylko o zakup od developera mi chodzi bo od osoby prywatnej nie dostanę faktury) naliczy mi 22% VAT czy 7%. Przeczytałem że "zgodnie z art. 86 ust. VATU, obniżenie podatku należnego o podatek naliczony jest możliwe tylko w zakresie, w jakim towary i usługi są wykorzystywane do wykonywania czynności opodatkowanych. Usługi w zakresie wynajmowania lub dzierżawienia nieruchomości o charakterze mieszkalnym stanowiących majętek własny są zwolnione od podatku".

Czy w związku z tym nie będe mógł odliczyć VAT (o ile przy zakupię go zapłacę) od zakupionego na firmę mieszkania na wynajem? A jeśli zapłacę podatek VAT przy zakupie to jakie warunki spełnić aby móc odliczyć podatek VAT od zakupionego miszkania? Czy np. wynajem mieszkanie dla delegowanych pracowników firm płatników VAT, umożliwi uznanie kosztu zakupu mieszkania dla czynności opodatkowanych VAT?

Jakoś nie czuję tego tematu....

Oczywiscie lepiej zainwestować w lokal użytkowy ale wolę w mieszkanie, ponieważ za kilkanaście lat chce je przenieść z firmy dla swojego dziecka do zamieszkania.

Dodam jeszcze że działalnosć moja nie jest związana z wynajmem nieruchomosci. Czy w takim razie do zakresu działalności powinienem dopisać wynajem nieruchomosci czy pokoi?

Prosze o podpowiedź w tym temacie



Temat: Spółka przy wynajmie nieruchomości.
A mi właśnie przyszedł nowy temat do głowy no i pytania. Chcę zakupić mieszkanie na wynajem i chcę wpisać to mieszkanie w koszty firmy i je amortyzować . Kwestia zakupu i wynajmu lokalu użytkowego jest dla mnie jasna. Kupiłem lokal, zapłaciłem 22% VAT, który odliczyłem a teraz amortyzuję lokal a otrzymywane opłaty netto+VAT są moim przychodem a kosztem wydatki na ten lokal.

Jeśli chodzi natomiast o miszkanie to mam wątpliwości. Czy kupując mieszkanie sprzedajacy developer (tylko o zakup od developera mi chodzi bo od osoby prywatnej nie dostanę faktury) naliczy mi 22% VAT czy 7%. Przeczytałem że "zgodnie z art. 86 ust. VATU, obniżenie podatku należnego o podatek naliczony jest możliwe tylko w zakresie, w jakim towary i usługi są wykorzystywane do wykonywania czynności opodatkowanych. Usługi w zakresie wynajmowania lub dzierżawienia nieruchomości o charakterze mieszkalnym stanowiących majętek własny są zwolnione od podatku".

Czy w związku z tym nie będe mógł odliczyć VAT (o ile przy zakupię go zapłacę) od zakupionego na firmę mieszkania na wynajem? A jeśli zapłacę podatek VAT przy zakupie to jakie warunki spełnić aby móc odliczyć podatek VAT od zakupionego miszkania? Czy np. wynajem mieszkanie dla delegowanych pracowników firm płatników VAT, umożliwi uznanie kosztu zakupu mieszkania dla czynności opodatkowanych VAT?

Jakoś nie czuję tego tematu....

Oczywiscie lepiej zainwestować w lokal użytkowy ale wolę w mieszkanie, ponieważ za kilkanaście lat chce je przenieść z firmy dla swojego dziecka do zamieszkania.

Dodam jeszcze że działalnosć moja nie jest związana z wynajmem nieruchomosci. Czy w takim razie do zakresu działalności powinienem dopisać wynajem nieruchomosci czy pokoi?

Prosze o podpowiedź w tym temacie



Temat: Oto co zrobiłem w 4 lata ...... !!!!
Witam ponownie w tym poście. Od ostatniego wpisu minęło już ok. 8 miesięcy, oj jak ten czas leci. Jeśli jest ktoś zainteresowany moimi dalszymi posunięciami to proszę bardzo oto one.

1. Firma przynosi mi dochód nadal ale już nie z internetu, który sprzedałem tylko z wynajmu lokalu i sprzedaży towaru.
2. Na etacie pracuję nadal, lecz rozważam odejście całkowicie "na swoje" ze wzgldu na fakt iż czynności które robię po godzinach, przynoszą mi więcej pieniędzy niż praca na etacie. mam już jakąś rezerwę finansową z wynajmu lokalu i myślę że te 8 godz. dziennie które tracę na etacie dadzą miwięcej pieniędzy jak będę na swoim.
3. Jeden lokal handlowy już wynajmuję. Lokal kosztował mnie 105 tyś. a dziś już na rynku jest wart 200 tyś. Za wynajem chcę biorę 1600 netto / mc.
4. Kupiłem dom z działką i mam zamiar się do niego wprowadzić do końca tego roku. Aha dzięki .............. za tekst w tym poście:

"Nie przejmuj się tak do końca tymi pouczeniami Kiyosakiego. Dom też trzeba mieć i nie po to ma się pieniądze żeby czuć się biednym
Chodzi tylko o generalne zasady i sposób myślenia o wolności finansowej."

Bardzo mi to pomogło i utkwiło w pamięci i zaowocowało dalszymi posunięciami.

5. Teraz najważniejsza zmiana. Sprzedaję (już mam umowę przedwstępną) garaż i miszkanie. Czemu? Decyzja podyktowana jest prostą kalkulacją.
- Za wynajęcie mieszkania i garażu wezmę max. 1400 zł.
- Poza tym mieszkanie często zmienia najemce i przez to jest zniszczone i kolejne wynajęcia mogą meić niższą kwotrę.
- Za pieniadze z mieszkania wolę kupić kolejny lokal handlowy co przyniesie mi większe pieniądze z najmu i ... tu uwaga kilkadziesiąt tysięcy odliczeń VAT i amortyzacji, czego nie uzyskałbym z mieszkania.

6. Tak więc na początku przysłego roku powinienem mieć 2 lokale i trzeci może kupię na kredyt.

Co dalej? A no chcę wynająć te lokale, zwolnić się z etatu i dołożyć "do pieca" mojej firmie tzn. rozkręcić biznes aby przyniósł obroty i "odliczył" mi zainwestowane pieniądze w VAT za lokale.

To tyle na najbliższy czas. Zapraszam do komentowania tematu....

Odezwę się w krótce.



Temat: Spółka przy wynajmie nieruchomości.


a ja dalej nie wiem jaki sposób jest najbardziej kożystny dla mnie przy wynajmie nieruchomości
jeden doradca to mi powiedział że to co robię jest nielegalne, bo muszę założyć do tego działalność gospodarczą i płacić ZUS jeżeli utrzymuje się tylko z wynajmu nieruchomości i mam ich kilka, natomiast mój księgowy który obsługuje mnie od chyba 4 lat nic mi takiego nie powiedział.. czyli kto ma racje?


Faktycznie masakra...

Ten pseudodoradca najwyrazniej nie raczyl nawet zapoznac sie z Ustawa o podatku dochodowym od osob fizycznych... Jesli taki "fachman" bierze sie za doradzanie innym w sprawach finansowych, to moge jedynie wspolczuc jego klientom .

Art. 10 ust. 1 pkt 6 ww. ustawy definiuje jako odrebne zrodlo przychodow dochody z najmu. Dochody z najmu sa wiec niezalezne od dochodow z dzialalnosci gospodarczej (wymienionej w pkt. 3). Innymi slowy, nawet jesli mialbys 100 mieszkan i 15 hoteli, nie musisz rejestrowac dzialalnosci gospodarczej . Ma to duze plusy z praktycznego punktu widzenia, chociazby taki, ze nie musisz placic podatkow od nieruchomosci jak od nieruchomosci zwiazanych z dzialalnoscia gospodarcza. Dodatkowo nie musisz placic ZUS-u . Ponadto sprzedajac nieruchomosc nabyta przed 2007 rokiem mozesz skorzystac z reinwestowania w nieruchomosci mieszkalne i uniknac zaplaty 10% podatku (przy dzialalnosci gospodarczej nie byloby to mozliwe).

Jako rozwiazanie dlugoterminowe ubezpieczenia sugerowalbym zakup > 1 ha ziemi rolnej i zapisanie sie do KRUS. Na emeryturze i tak Ci nie zalezy, ale rozsadek podpowiada miec ubezpieczenie zdrowotne.

Co zas sie tyczy najlepszego sposobu rozliczania dochodow z najmu, to sam musisz policzyc, co Ci sie bardziej oplaca. Ryczalt jest przyjemny, bo latwy w rozliczeniu. Jesli mialbys wieksze naklady dotyczace wynajmowanych nieruchomosci, moze oplacic Ci sie przejsc na zasady ogolne (czyli przychody - koszty = dochod do opodatkowania). W kosztach moglbys tez uwzglednic amortyzacje nieruchomosci.

Jesli natomiast zalezaloby Ci na wykazaniu sie zdolnoscia kredytowa przed bankami (aby moc sobie pozwolic na zakup kolejnych nieruchomosci na kredyt), to jeszcze jedna opcja jest zalozenie dzialalnosci godpodarczej polegajacej na handlu nieruchomosciami. Sprzedajac rocznie np. jedna nieruchomosc z zyskiem np. 70.000 PLN, mozesz rozliczac sie liniowo (19%), natomiast w oczach banku jestes wiarygodny, poniewaz Twoja firma jest dochodowa.

Musisz sam usiasc i pomyslec, co w Twoim wypadku mialoby najwiecej sensu. Poniewaz nie musisz juz chodzic do pracy (gratuluje raz jeszcze!) , masz czas na znalazienie najlepszego rozwiazania.

Pozdrawiam!

Aleksander



Temat: Sprawa podatku a użyczenie, wynajem "blaszaka"


|   W rozumieniu ustawy o VAT jest to DG (trzeba prowadzić ewidencję VAT,
| bo wynajem niemieszkalny nie jest zwolniony *przedmiotowo*).

Więc musiałbym w urzędzie skarbowym zgłosić się jako płatnik podatku VAT
(z tytułu wynajmu blaszak)?


  Nie, można wybrać *podmiotowe* zwolnienie z VAT - zwolnionym jest
wtedy *podatnik* (Ty) a nie *czynność*.
  Skutkuje to obowiązkiem prowadzenia ewidencji VAT.
  Zgłaszać (w związku z VAT) AFAIK nic nie trzeba.


|   W rozumieniu ustawy o podatku dochodowym i ZUS to nie jest DG,

Czyli wpisu do ewidencji działalności gospodarczej nie musiałbym dokonywać
w urzędzie miasta?


  Na mój gust nie.


| dla dochodowego jest to osobne źródło dochodu.

Rozumiem że z 75zł za wynajem musze odprowadzić 19% do skarbowego?


  Można jeszcze odliczyć koszty, *jeśli* rozlicza się wg zasad
ogólnych. Nie powiem Ci w tej chwili czy wynajmujący prowadzi
KPiR (jak ktoś wie niech napisze!), i czy stosuje sie prawo
do odliczania tzw. "kwoty wolnej" - zdaje się że KPiR nie
ale odliczenie tak, w takim przypadku nie płaci się "prosto 19%"
tylko trzeba policzyć - przy tak niski przychodzie zaliczki
nie wyjdą wcale.
  Z drugiej strony, o ile pamietam, powoduje to konieczność zgłoszenia
np. w pracy (jak ktoś pracuje) żeby zaprzestali odliczania
ułamka zwolnienia.
  Całość rozliczy sie w rozliczeniu rocznym.


Jeżeli dojdzie VAT to oczywiste że także do skarbówki.


  Jak nie ma innych przychodów, to można wybrać zwolnienie :)


| Jak płacić z tego podatek? Zasady ogólne, podatek ryczałtowy, podatek
| liniowy?

| IMO liniowy "gospodarczy" odpada, a uważasz że ryczałt się opłaca?

No wydaje mi się że ryczałt (gdyby był 8,5%) bardziej się opłaca od 19%.


  Acha, zajrzałem, bo odnosiłem wrażenie iż 8,5% odnosi się tylko
do mieszkań - ale skoro nie, to pewnie masz rację.

[...koszty...]


Podatek który płacę do urzędu miasta za grunt?


  Dlaczego nie? A podatku "od garażu" nie ma?


Kosztu blaszaków nie odliczę
- bo one maja już kilka lat.


  Hasło "amortyzacja" znasz?

pzdr, Gotfryd





Temat: Nieruchomości
NIERUCHOMOŚCI

Dom w leasingu zamiast na kredyt

Leasing może być sposobem na zapewnienie w miarę tanich mieszkań ludziom bez zdolności kredytowej - proponuje Związek Przedsiębiorstw Leasingowych. Zastrzega jednak, że warunkiem powodzenia tego projektu jest pomoc państwa

Firmy leasingowe oceniają, że ich propozycja mogłaby zainteresować setki tysięcy rodzin, które nie mają mieszkania ani szans na kredyt hipoteczny. Banki nie chcą dawać pożyczek osobom, które zarabiają zbyt mało albo nie mają umowy o pracę. Pozostaje im kupić mieszkanie za gotówkę albo wcale. Teraz może się to zmienić.

Zgodnie z pomysłem ZPL i resortu budownictwa mieszkanie albo dom będzie można wziąć w leasing. Zamiast jednorazowo wykładać na stół setki tysięcy złotych, lokator płaciłby co miesiąc raty leasingowe. Ci, których stać na większe wydatki, spłacaliby odsetki i część kapitałową, natomiast mniej zamożni mogliby liczyć na niskie raty odsetkowe. Pierwsi od razu po spłaceniu ostatniej raty stawaliby się właścicielami mieszkania. Drudzy na koniec musieliby jeszcze zapłacić jednorazowo większą część kapitałową.

Czas na kalkulacje
- To jest na razie jedynie koncepcja, która wymaga rozpoznania rynku -zastrzega Mirosław Barszcz, minister budownictwa.

- Wciągu następnych sześciu miesięcy będziemy przeprowadzać szczegółowe kalkulacje. Sprawdzimy dokładnie, czy będzie popyt na tego typu mechanizm -zapowiada i dodaje, że pierwsze reakcje są zachęcające.

Koncepcję leasingu mieszkań popiera opozycja. - Każdy pomysł pojawienia się na rynku budowlanym nowych środków godny jest podchwycenia - uważa Tadeusz Jarmuziewicz z PO, zastępca przewodniczącego Sejmowej Komisji Infrastruktury. Zastrzega jednak, że taki leasing nie byłby obojętny dla budżetu. - Jeśli rynek ma ruszyć, z raty musiałby być zdjęty VAT. A to może napotkać opór strażników budżetu - przewiduje Jarmuziewicz.

ZPL chce jednak walczyć o nowy rynek. - Jeśli ktoś chce długoterminowo sfinansować nabycie mieszkania, to dobrze, żeby miał wybór - tłumaczy Mateusz Skubiszewski, dyrektor pionu nieruchomości w BRE Leasing oraz ekspert ZPL. -Teraz możliwość jest jedna: kredyt hipoteczny. A im większa konkurencja, tym większe korzyści dla konsumentów. Firmy leasingowe chętnie by się w nią włączyły.

Minister Barszcz tłumaczy, że zawsze miał wątpliwości dotyczące przekazywania gruntów państwowych pod budowę mieszkań. Obawiał się, że dotowane w ten sposób lokale nie trafiałyby do tych, do których powinny. - Ileś osób by się wzbogaciło, ale problemu mieszkaniowego najbardziej potrzebujących by to nie rozwiązywało - wyjaśnia Barszcz. - Druga kwestia to kłopoty z finansowaniem. Kredyty są coraz bardziej dostępne, ale nadal jest sporo ludzi, którzy ich nie dostaną. Leasing może rozwiązać oba problemy.

Połowy nie stać na kredyt

- Ponad połowę Polaków, która nie ma mieszkania, nie stać na kredyt. Spora część z nich mogłaby być zainteresowana leasingiem - ocenia Paweł Majtkowski, analityk Expandera.

Na Zachodzie leasing mieszkań dla osób fizycznych nie jest specjalnie rozpowszechniony. Tam większość mieszkańców przyzwyczajona jest do długoterminowego wynajmu. Tyle że po nim nie mają szansy wykupu lokalu.

Zato z leasingu bardzo chętnie korzystają zachodnioeuropejscy samorządowcy. Finansują dzięki niemu budowę szkół, komisariatów, mieszkań dla najuboższych rodzin itd. Polskie samorządy nie mają takich szans. Dla nich wystarczającą zachętą do leasingu byłaby możliwość amortyzacji leasingowanej nieruchomości.

Osoby fizyczne potrzebują innej zachęty. Zdaniem Majtkowskiego leasing będzie miał wśród nich szanse na powodzenie, jeśli państwo dopłaci do raty leasingowej lub zwolni ją z VAT.

Także według Skubiszewskiego warunkiem sukcesu projektu jest zdjęcie VAT z rat. Takie zwolnienie działa niemal w całej UE, tym bardziej że wprost nakazuje to dyrektywa. -Faktycznie Polska jest jedynym, oprócz Hiszpanii, państwem w UE, gdzie wynajem nieruchomości jest opodatkowany - potwierdza Barszcz. -W pozostałych krajach ta czynność jest zwolnionaz VAT. Niezależnie od tego, czy to nieruchomość mieszkalna czy komercyjna-dodaje minister.

Zastrzega, że pomysł musi jeszcze przejść przez resort finansów. Do tej pory jednak do Departamentu Podatku od Towarów i Usług nie trafił. -Sprawa opodatkowania VAT transakcji tego typu wymagałaby szczegółowej analizy warunków umowy leasingowej - zastrzega Zofia Ogińska, zastępca dyrektora biura ministra w resorcie finansów.

Poza zmianą VAT-owską inne zabiegi wymagane do leasingowania mieszkań to drobiazgi; chodzi o uregulowanie w prawie przejmowania przedmiotu leasingu, wcześniejszego rozwiązania umowy czy szybszej spłaty całości wartości umowy.

MARCIN ZWIERZCHOWSKI, wsp. k.o.



http://www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wyd ... a_a_2.html



Temat: Oto co zrobiłem w 4 lata ...... !!!!

Witam ponownie w tym poście. Od ostatniego wpisu minęło już ok. 8 miesięcy, oj jak ten czas leci. Jeśli jest ktoś zainteresowany moimi dalszymi posunięciami to proszę bardzo oto one.

1. Firma przynosi mi dochód nadal ale już nie z internetu, który sprzedałem tylko z wynajmu lokalu i sprzedaży towaru.
2. Na etacie pracuję nadal, lecz rozważam odejście całkowicie "na swoje" ze wzgldu na fakt iż czynności które robię po godzinach, przynoszą mi więcej pieniędzy niż praca na etacie. mam już jakąś rezerwę finansową z wynajmu lokalu i myślę że te 8 godz. dziennie które tracę na etacie dadzą miwięcej pieniędzy jak będę na swoim.
3. Jeden lokal handlowy już wynajmuję. Lokal kosztował mnie 105 tyś. a dziś już na rynku jest wart 200 tyś. Za wynajem chcę biorę 1600 netto / mc.
4. Kupiłem dom z działką i mam zamiar się do niego wprowadzić do końca tego roku. Aha dzięki .............. za tekst w tym poście:

"Nie przejmuj się tak do końca tymi pouczeniami Kiyosakiego. Dom też trzeba mieć i nie po to ma się pieniądze żeby czuć się biednym
Chodzi tylko o generalne zasady i sposób myślenia o wolności finansowej."

Bardzo mi to pomogło i utkwiło w pamięci i zaowocowało dalszymi posunięciami.

5. Teraz najważniejsza zmiana. Sprzedaję (już mam umowę przedwstępną) garaż i miszkanie. Czemu? Decyzja podyktowana jest prostą kalkulacją.
- Za wynajęcie mieszkania i garażu wezmę max. 1400 zł.
- Poza tym mieszkanie często zmienia najemce i przez to jest zniszczone i kolejne wynajęcia mogą meić niższą kwotrę.
- Za pieniadze z mieszkania wolę kupić kolejny lokal handlowy co przyniesie mi większe pieniądze z najmu i ... tu uwaga kilkadziesiąt tysięcy odliczeń VAT i amortyzacji, czego nie uzyskałbym z mieszkania.

6. Tak więc na początku przysłego roku powinienem mieć 2 lokale i trzeci może kupię na kredyt.

Co dalej? A no chcę wynająć te lokale, zwolnić się z etatu i dołożyć "do pieca" mojej firmie tzn. rozkręcić biznes aby przyniósł obroty i "odliczył" mi zainwestowane pieniądze w VAT za lokale.

To tyle na najbliższy czas. Zapraszam do komentowania tematu....

Odezwę się w krótce.


Witam wszystkich. Minął roczek od mojego ostatniego wpisu. Jakoś tak się złożyło że wpisuję w tym poście swoje zamierzenia związane z nieruchomościami. Myślę więc, że warto opisać co udało się zrealizować a co nie. Czy tający mają możliwość spojrzenia na moje dokonania i ocenienia czy warto było...

No więc jak sprawa wygląda na dziś?

1.Na etacie pracuję nadal. Myślałem wielokrotnie o odejściu ale jakoś nie mogę się zmobilizować. Kiyosaki powiedziałby że tchórzę ale chyba tak nie jest. Moja praca to na prawdę super zdolność kredytowa a to mi bardzo potrzebne. Oczywiście pewnie kiedyś opuszczę pracę na etacie bo przecież zamierzam być rentierem. Dodam tylko że szanuję swoją pracę i dopóki w niej jestem traktuję ją poważnie.
2. Powiódł się plan który założyłem na początku 2008 roku. Sprzedałem mieszkanie. Za pieniądze z mieszkania wykończyłem dom w którym już mieszkam a za resztę kupiłem 2 lokal handlowy.
2. A więc Uwaga! Mam już 2 lokale handlowe. Obydwa wynajęte. Jeden od roku. Drugi od kilku miesięcy. Obydwa przynoszą dochody.
3. jak już pisałem wykończyłem dom który kupiłem w 2007 roku.
4. W między czasie urodziło mi się drugie dziecko.

Plany się powiodły. Plan był napięty. Wszystkie zamiany sprzedaże i kupna wypadły z małymi opóźnieniami w odpowiednim czasie. Nawet dziecko urodziło się w odpowiednim momencie wtedy jak już byłem w nowym domku.

Ale żeby nie było za różowo. I to dopiszę ku przestrodze wszystkim inwestorom, którzy czytają Kiyosaki, bo on o tym w sowich książkach nie wspomina. Były i problemy. Na początki rozłożyłem się bardzo poważnie. Zachorowałem. Okazało się że mam problemy z kręgosłupem. Przez 3 miesiące nie wstawałem z łóżka nie mówiąc o pracy zarówno umysłowej jak i fizycznej (straszny ból). Z racji że nasz służba zdrowia jest jaka jest, wyłożyłem ok. 5 tyś złotych na rehabilitacje, specjalistów, rentgeny, rezonansy itp. Gdyby nie rezerwa pieniędzy, pomoc żony w sprawach formalnych (notariusze umowy itp.) to wszystko by się zawaliło. Poniósłbym ogromne straty za niewywiązanie się z umów. Na szczęście wszystko wyszło dzięki rezerwie pieniężnej i uwaga „ pracy na etacie”.
A teraz co na przyszłość:
1.Mam zamiar przekształcić swoją firmę w spółkę z o.o.
2. Kupić jeszcze jeden lokal (choć ostatnio nic nie mam ciekawego) lub działkę pod budowę domu na sprzedaż (dumnie zabrzmi ale mam zamiar zostać małym deweloperem) lub działki pod budowę punktu handlowo usługowego.

I to tyle. Może Malo ale ogrom pracy znaczny. Mam nadzieje ze za jakis czas opowiem czy udało się to zrealizować. Pozdrawiam.