, amstaff szczeniaki żywienie 

amstaff szczeniaki żywienie

Czytasz posty wyszukane dla zapytania: amstaff szczeniaki żywienie




Temat: Nieodpowiedzialny przewodnik psa to ogromne zagrożenie !!!
Amstaff vs. Pit Bull - poznaj prawdę

Wyglądają podobnie, jednak drzemie w nich całkiem inna siła. Historia tych psów rozpoczęła się w Anglii w 1631r. kiedy to po raz pierwszy nazwano tą rasę "bulldog". Przez setki lat psy były krzyżowane z innymi rasami celem uzyskania większej zwinności. Już od samego początku była to rasa walcząca, najpierw z innymi zwierzętami, a następnie między sobą. W 1900r. w Stanach Zjednoczonych zakazano walk psów i wtedy nastąpił podział pomiędzy tych, którzy pragnęli zakończyć proceder psich walk, a zagorzałymi zwolennikami organizowania krwawych widowisk. Zaczęto rozgraniczać psy na typowo wystawowe i na psy walczące. Zwolennicy psich walk nie rejestrowali swoich psów w AKC kontynuując tradycję walczących "pitów" (Pit Bull), natomiast przeciwnicy hodowali swoje psy pod kątem wystawowym (Amstaff) starając się wydobyć z rasy najlepsze cechy, ograniczając ich agresję. Dzięki temu mamy dzisiaj dwie rasy psów podobnych, a jednak z diametralnie innych.

Pit Bull - to pies zwinny i odporny na ból. Posiada ogromną siłę szczęk. Jego waga waha się między 18 a 28 kg. Typowe "pity" sprzed lat były wykotrzystywane do walk, w ciągu swojego życia zmieniały nawt do 100 właścicieli. Oznacza to, że pies szybko akceptuje swojego pana, za tem nie ma obaw, że pogryzie swojego przewodnika. Ich agresja jest skierowana wyłącznie do zwierząt. Pies posiada unikalną dla swojej rasy cechę zwaną "gameness", która pozwala mu na wygrywanie ze znacznie większymi od siebie zwierzętami. Oczywiście mowa o psie czystej krwi, a nie o pseudo picie z giełdy. Duże znaczenie ma także wychowanie pita od młodego. Zalecam je wyłącznie osobom aktywnym i odpowiedzialnym, ponieważ wymagają one dużego poświęcenia czasu. Odpowiednio poprowadzony od szczeniaka, będzie miłym i wylewnym, przyjacielsko nastawionym psem. Nie zapominajmy jednak, że jest to pies bojowy i w chwili kiedy wyczuje zagrożenie w stosunku do nas lub do siebie podejmie walkę.

Amstaff - to nic innego jak wystawowa wersja Pit Bulla, gdzie agresja do zwierząt z racji wymagań wystawowych jest sztucznie tłumiona, co nie znaczy, że jej nie ma. Z uwagi na to, że amstaff ma to samo pochodzenie co pit bull, tak samo jak on potrzebuje wyładowania swojej agresji. Niestety nie posiada zazwyczaj takiej możliwości, stąd też liczne przypadki, kiedy zwierze nie wytrzymuje presji psychicznej i wyładowuje się na swoim przewodniku nawet ze skutkiem śmiertelnym. Nigdy nie można dokładnie określić zachowań obu ras, jednak zdecydowanie bardziej przewidywalną jest pit bull.

Autorem artykułu jest Tomasz Herezo – przewodnik psów ras uznanych za agresywne, który służy informacją na temat doboru ras, treningu żywienia, wychowania.
KONTAKT: 0 695 751 800





Temat: Ile gotowanego żarcia dawać psu?
zielona no widzisz..dobrze ze sie wyjasnilo...a jak tego tak duzo ugotowalam to najadly sie 2 psy wiec pozytek jakis z tego bledu byl..
a ty czasem gotujesz czy tylko sucha karma?
Martas wklejam troche o kaszy
kasze, zdecydowanie bogatsze w łatwo przyswajalne węglowodany, powinny stanowić podsta­wę pożywienia psa. Dobrze ugotowana kasza owsiana wydzie­la sporo śluzu, który wpływa dobroczynnie na proces trawienia, białko zaś w niej zawarte działa dodatnio na czynność wątroby i serca.

Ponieważ kasza owsiana zawiera sporo tłuszczów, stawia ją to na pierwszym miejscu pod względem kaloryczności pośród innych kasz. Kaszę owsianą należy przed ugotowaniem moczyć w wodzie 6-8 godzin, gdyż inaczej źle się ugotuje. Na psi orga­nizm bardzo dobrze wpływają płatki owsiane w różnych posta­ciach.

Kasza manna jest bardzo dobrze przyswajalna, natomiast ku­kurydziana odznacza się bardzo niską przyswajalnością składni­ków odżywczych. Jedyną jej właściwie ważniejszą zaletą jest regulowanie procesów fermentacyjnych w jelitach. Kasza grycza­na bogata jest w lecytynę, co powoduje, że używa się jej przy chorobach wątroby. Kasza perłowa i jęczmienna zawierają wie­le błonnika i najlepiej gotować je zmieszane w stosunku 1: 1 z pęczakiem lub płatkami owsianymi. Przyswajalność składni­ków odżywczych zawartych w kaszy perłowej i jęczmiennej jest stosunkowo niewielka, zawierają one jednak dość dużo kwasu foliowego i żelaza, co wpływa korzystnie na tworzenie się krwi. Kaszą perłową warto karmić psa, kiedy jest otłuszczony i ma za­parcie. Jeśli chodzi o ryż, to należy go traktować jako pokarm dietetyczny. Podobnie jak kasza owsiana ryż podczas gotowa­nia wydziela dużo substancji śluzowych, co dobrze wpływa na pracę żołądka i jelit.

Dzienna porcja kaszy dla psa dorosłego nie powinna przekra­czać 250 g, dla szczeniąt zaś do pierwszego miesiąca życia 100 g, a powyżej szóstego miesiąca 120-150 g.

mozna jeszcze tu poczytac
http://amstaff.ibh.pl/zywienie.htm





Temat: Masz amstaffa? Lubisz tą rasę psów? Przeczytaj

Mamy też dwie sprzątaczki na naszej dzielnicy-obie szczęśliwe posiadaczki psa rasy amstaff A starsze kobitki ;)
Moja babcia ma 66 lat i juz 3 lata ma amstaffke. Jak sucz urosla do 40 kg i babcia zaczela sobie nie radzic z jej utrzymaniem na smyczy, to zamiast oddac pieska, szukala rady na problem i znalazla - kaganiec "halti", popularna uzda dla psa. I jako odpowiedzialna osoba nie poszla na latwizne.
Do tego, babunia ma znajomych dorownujacych jej wiekowo, i o dziwo Ci ludzie po poznaniu "Hexy" zmienili zdanie o rasie, ja przychodze z moimi to nawet w windzie starsi ludzie je glaskaja, co mnie zaszokowało, i twierdza ze "one sa takie kochane a ludzie im taka opinie robia..."
A co do kolegi, ktory twierdzi, ze hodowla to biznes.
Poprostu mnie rozwaliles
Zanim piesek nada sie do "rozpłodu" musi zaliczyc troszkę wystaw, a one w jednym miejscu nie sa... Trzeba z psem jeździć, gdzies sie ulokowac na dany moment i wogole. To niestety nie są darmowe imprezy. A np. takie wystawy za granica ? Jeszcze wieksze koszta.
Do tego dochodzi odpowiednie żywienie (dobre karmy nie sa tanie...), opieka weterynaryjna, wychowanie psa, szkolenie, przygotowanie do wystaw, nie dość że to kosztuje, to jeszcze wymaga czasu.
I powiedzmy że taka suczka hodowlana (z tytułem Hodowlanym) zostaje pokryta, teraz ciąża 2 miesiące i tu też opieka weta kosztuje, urodzi, powiedzmy, 6 takich szczeniaczków, tez trzeba odpowiednio karmic suke i witaminki podawac, pozniej szczeniaczki dokarmiac, odrobaczyc, zaszczepic... okolo 8 tygodnia takie szczyle mozna juz wydac, czyli jak by nie patrzac, to 4 miesiace skakania nad suczka i malymi a wydawane sa za okolo 1000-1500zl, jak to przekalkulowac to az tak pieknie nie wyglada.
Niestety nie jest tak latwo, jakby sie moglo wydawac.
Hodowla psow nie jest dla ludzi o "cienkim portwelu".
Kiedys nie bylam "uswiadomiona" ze rozmnazajac "kundle" robie zle i dopuscilam moja suke (AST-kundel) z pieknym rodowodowym psem, mialam 5 szczeniakow przez 8 tygodni w domu i straty, jakie ponioslam przez te male "maszynki do mielenia (i zasrywania) wszystkiego co na drodze" skutecznie wybily mi z glowy dalsze rozmnazanie.
Teraz mam 2 bez papiera i jedna suczke z "nim" i szczerze, nawet jak bede chciala ta mala, rasowa, dopuscic, to sie naprawde ciezko zastanowie nad tym...



Temat: Dysplazja stawu biodrowego
Czym jest dysplazja stawu biodrowego?
Dysplazja stawu biodrowego jest schorzeniem dziedzicznym, zależnym od genów i przekazywanym z pokolenia na pokolenie. Najczęściej dotyczy ona psów ras dużych i olbrzymich (np. amstaff, pit bull, mastino napoletano, rottweiler, dog niemiecki, owczarek niemiecki, golden retriever) oraz spanieli, pekińczyków, mopsów i kotów rasy Maine Coon.
Schorzenie to polega na niedorozwoju panewki miednicy, głowy kości udowej oraz więzadła, które łączy je ze sobą. Na skutek rozluźnienia w stawie dochodzi do zniekształcenia poszczególnych jego części (spłaszczenie panewki, zanik okrągłego kształtu głowy kości udowej). Doprowadza to do zwyrodnienia stawu biodrowego.
Przyczyny
Przyczyną schorzenia jest odziedziczona skłonność do zbytniego rozluźnienia stawu biodrowego. W każdym przypadku jest chorobą genetyczną. Chorzy rodzice przekazują swoje cechy potomstwu. Czasem zdarza się, że schorzenie występuje to u szczeniąt, których rodzice byli zdrowi, jednak nosili w sobie geny powodujące dysplazję.
Istnieją również inne czynniki, które mają wpływ na rozwój dysplazji stawu biodrowego u psów:
– żywienie – składniki pokarmowe wpływają znacząco na przyrost masy ciała szczenięcia, dlatego bardzo ważne jest, by w okresie wzrostu zwierzę pozostało szczupłe; im pies będzie cięższy w początkowym okresie swojego rozwoju, tym większe ryzyko wystąpienia u niego dysplazji;
– wysiłek fizyczny – nadmierny trening młodego psa sprzyja rozwojowi dysplazji, zwłaszcza u psów, które mają skłonności do tego schorzenia; należy pamiętać, że budowa kośćca dużych i olbrzymich ras kończy się między 18 a 24 miesiącem życia, dlatego nie wolno zbytnio forsować zwierzęcia, gdyż może to powodować liczne urazy i pogłębiać zmiany zwyrodnieniowe.
Należy jednak dodać, że nieodpowiednie żywienie czy nadmierny trening nie są w stanie wywołać dysplazji u psa, który nie ma do niej genetycznych predyspozycji.
Objawy
Najczęściej objawy dysplazji są zauważane u psów w wieku 6-12 miesięcy. W przypadku postaci lekkiej tego schorzenia oznaki mogą się pojawić dopiero w wieku 4-5 lat, natomiast przy postaci ostrej nawet w wieku 3-4 miesięcy.
Oznaki dysplazji:
– kulawizna tylnych kończyn (jednej lub obu)
– ostrożne wstawanie, kładzenie się, siadanie
– sztywny chód ( odróżnić należy typowy dla rasy chow chow od sztywnego)
– problemy z wchodzeniem po schodach
– problemy ze wskakiwaniem (np. na kanapę lub do samochodu)
– problemy z poruszaniem się po odpoczynku
– sztywność kończyn
– zwiększenie się kulawizny po wysiłki
– niechęć do poruszania się i zabawy
Diagnozowanie
Dysplazję stawu biodrowego diagnozuje się na podstawie badania klinicznego i zdjęcia RTG. Profilaktyczne badanie powinno zostać przeprowadzone już w 4-5 miesiącu życia psa, zwłaszcza, gdy należy on do rasy, która posiada genetyczne predyspozycje do dziedziczenia tego schorzenia.
Leczenie
Leczenie dysplazji może być dwojakie: nieoperacyjne bądź operacyjne. To pierwsze stosuje się u psów, u których objawy choroby są mało widoczne. Polega ono na podawaniu środków przeciwzapalnych i przeciwbólowych oraz hamowaniu procesów zwyrodnieniowych. Należy także utrzymywać odpowiednią wagę ciała psa (likwidować ewentualną nadwagę lub otyłość), kontrolować ilość ruchu oraz stosować leki chroniące chrząstkę stawową (tzw. chondroprotetyki).
Leczenie operacyjne stosuje się przy zaawansowanych zmianach w stawie. Obecnie w chirurgii weterynaryjnej do leczenia operacyjnego dysplazji stosuje się wiele różnych technik. O wyborze najlepszej i najskuteczniejszej decyduje weterynarz przeprowadzający zabieg, na podstawie wyników badań.
Najbardziej kosztowną metodą leczenia dysplazji stawu biodrowego jest wstawienie sztucznego stawu. Pomimo ceny sięgającej niekiedy tysięcy złotych, metoda ta jest dostępna również w Polsce.
Zapobieganie
Nie można zapobiec i zatrzymać rozwoju schorzenia, gdyż jest ono uwarunkowane genetycznie. Z tego względu przed zakupem szczenięcia należy poprosić o hodowcę o wgląd do wyniku prześwietlenia rodziców w kierunku dysplazji. Szczenię powinno mieć rodziców i dziadków z idealnymi stawami (ocena A). Nie wszystkie rasy psów w Polsce muszą mieć robione takie wyniki, jednak każdy uczciwy i doświadczony hodowca sam powinien zlecić ich wykonanie.
Szczeniak, który odziedziczył dysplazję, powinien być odpowiednio karmiony, gdyż ma to wielki wpływ na szybkość rozwoju schorzenia i stopień jego zaawansowania. Takim szczeniętom należy podawać odpowiednią karmę, nie wolno również podawać preparatów mineralnych i witaminowych, gdyż pomoże to w zwalczaniu objawów choroby, a także zahamuje jej postęp. Należy także odpowiednio regulować aktywność fizyczną i wysiłek psa, gdyż zmniejszy to obciążenie stawów biodrowych i ryzyko urazów.